Moje wpisy wędkarskie

Bug -Rzeka matka

Bug -Rzeka matka

Postanowiłem napisać o rzece, nad którą się urodziłem, wychowałem, żyłem ; bo studia i praca drastycznie odcięły pępowinę. Rzeka, za którą tęsknię, darzę szacunkiem oraz zawdzięczam wiele. Symbioza w jakiej z nią żyję, porównać można do Indian i prerii. Bez niej nie potrafię się wyciszyć, zrelaksować, odetchnąć lub zapomnieć. To tutaj mogę spokojni…

czytaj więcej »

Pasiasty nałóg

Pasiasty nałóg

Pogoń za pasiastymi drapieżnikami nierzadko spędza nam sen z powiek. Okoń, bo o nim tu mowa, w mojej opinii jest równie wymagającym przeciwnikiem co sandacz czy szczupak. Oczywiście jak wiemy, jego łapczywość oraz atakowanie praktycznie każdej przynęty, którą uzna za pokarm, utwierdzają w przekonaniu, że tą rybę łatwo złowić. Częstym przyłowem spła…

czytaj więcej »

Cel wyprawy Zalew Zemborzycki

Cel wyprawy Zalew Zemborzycki

A no właśnie. Z określeniem celu wyprawy było najciężej. 1.06 to otwarcie sezonu spiningowego na Zalewie Zemborzyckim w Lublinie. Dodatkowo jak wszyscy wiemy, to również rozpoczęcie zmagań z wodnymi smokami - sandaczami. No właśnie. Jedziemy na ryby, mamy po jednej wędce a chciałoby się łowić wszystko. Sandacze raczej odpuściliś

czytaj więcej »

Raz na wozie raz pod wozem

Raz na wozie raz pod wozem

Jak wspominałem w poprzednim wpisie, zaplanowałem wypad na ryby w weekend. Pierwszy dzień po powrocie do domu miałem zamiar jedynie przygotować się na poranne łowy, jednak tato po powrocie z pracy szybko zweryfikował moje plany. Około 18 byliśmy nad jeziorem. Łowiliśmy na zbiorniku o nazwie Glinki, znajdującego się niedaleko Wło

czytaj więcej »